Raport z Kisielu Czwartkowego #3
Pierwszy raport z udanego Kisielu Czwartkowego w końcu ukazał się na naszej stronie.
Impreza odbyła się dnia 7-go listopada 2002 roku i była ze wszech miar udana... ale
po kolei:
Trzeci cotygodniowy Kisiel Czwartkowy upłynął pod znakiem otwierania kolaboranckich
oczu, gardeł a nawet żołądków na prawdę. Prawda ta, tu skrzętnie skryta pod postacią
życiodajnego kisielu, przelewała się tego dnia litrami. W spokojnej zazwyczaj kwaterze
Ruchu Oporu, a raczej w kubkach bojowników, zawrzało, dało się poczuć delikatny zapach
parującego kisielu i usłyszeć westchnienia słabo ukrywanego zachwytu.
Zgromadzeni we wspólnym celu radowania się kisielem jako takim, bojownicy wraz z kilkoma
kolaborantami z zadowoleniem spożywali zbierany tygodniami ten najbardziej naturalny
pokarm. Podczas gdy kolaboranci rzucili się bez opamiętania na kisiel i od razu go
spożywali, bojownicy spokojnymi głosami rozpoczęli dyskusję na tematy oporowe. Z początku
poruszono delikatnie kwestię wielkości dr Jana Pająka by następnie przejść do rozważań
nad Wszechświatowym Intelektem. Przemycając w ten sposób podstępnie prawdę do skolaborowanych
umysłów, na które jednak juz działał kisiel(!), bojownicy zasiali ziarenka zwątpienia.
Zwątpienia w dobrą (ha, ha) naturę UFOli i ich zamiary wobec ludzi. Gdy ziarna już
wykiełkowały, przystąpiono do ostatecznego ataku. Uruchomiono cztery stacjonarne zapalarki
do gazu dalekiego zasięgu i dogłębnie zanalizowano pasożytniczą naturę UFOli oraz ich
okupanckie metody działania. To wystarczyło, aby zwoje skolaborowanych umysłów wyprostowały
się, zwinęły, jeszcze raz wyprostowały i jeszcze raz zwinęły. Od tego momentu prawda
w postępie geometrycznym poczęła rozprzestrzeniać się w świadomości obecnych kolaborantów
by na koniec całkowicie ją wypełnić. Byli kolaboranci przyznali teraz słuszność prawdzie
głoszonej przez guru naszego profesora Pająka i poprzysięgli zgłębiać jej odmęty.
Po tak spektakularnym sukcesie Rada Ruchu Oporu postanowiła rozpowszechniać tradycję
Kisieli Czwartkowych i wkrótce wystąpi z inicjatywą obywatelską do Sejmu i Senatu
aby wprowadzić dofinansowanie przedsiębiorstw pozyskujących tę życiodajną substancję
i pakujących ją w małe, papierowe torebki.
Poniżej znajduje się kilka zdjęć wykonanych podczas omawianego Kisielu Czwartkowego.
Zatrzymując wskaźniki nad poszczególnymi obrazkami zobaczycie ich krótkie opisy.
Powrót do sekcji kiślowej
Dodaj opinię
|
Pokaż wszystkie
|
|
Wszechswiatowy Intelekt w walce z kolaboranctwem
|
|
Chcialym nadmienic, iz na pierwszej fotce doskonale widac, jak jeden z zaproszonych kolaborantow, upojony kisielem i oporowymi dysputami, zostaje naznaczony swetlistoscia Wszechswiatowego Intelektu, ktory tym samym wskazal bojownikom na postac, ktora z duza dawka prawdopodobienstwa da sie pozytywnie nawrocic. Dalo sie to zauwazyc juz pierwszego dnia - kolaborant ten zaproponowal, ze moze uzyczyc swoj komputer do obliczen jednostek Seti. Rada Ruchu Oporu postanowila jednak poczekac - liczymy, ze dzien, w ktorym osobnik ten sam wezmie na swoje barki brzemie obliczen, jest juz nadzwyczaj bliski... |
| Skomentuj
|
|
|