|
12:15 |
Robin wraz z Dejfem udają się do pobliskiego sklepu AGD w celu nabycia specjalistycznego sprzętu. |
|
13:00 |
Rozpoczyna się typowy kisiel czwartkowy, jednak przejdzie on do historii jako jeden z najniezwyklejszych kisieli czwartkowych w historii Ruchu oporu.
|
|
13:05 |
Bojownicy radośnie zbiegają się z zakamarków biurowych i zmierzają w podskokach do kuchni. Chwytają za kubki,
łyżeczki, torebeczki kisielu oraz wrzątek by przygotować kilka litrów tak niezbędnej w całej ceremonii
substancji. Wrzawa, dźwięki burczącego kisielku, śmiechy oparzonych wrzątkiem oraz krzyki zatłukiwanych
przy okazji ufoli dopełniają całości. W końcu święte miejsce uświęcone przez uroczysty kisiel czwartkowy musi
być choć przez chwilkę wolne od tego wszetecznego plugastwa kosmicznego.
|
|
13:10 |
Dejf i Robin wymykają się na chwilkę do sąsiedniego pokoiku, gdzie w tajemnicy przebierają się w mundury
bojowe i okulary pomocne w wykrywaniu galaktycznego ścierwa.
|
|
13:15 |
Ku ogólnemu zachwytowi bojownik Noster zostaje wywołany do dekoracji za wszelkie możliwe
bojownicze zasługi, a w szczególności za osiągnięcie 0 punktów ufolstwa w kwizie, co oznacza ni mniej ni więcej,
że bojownik Noster został 100% bojownikiem!
|
|
13:16 |
"Do deimplantacji wystąp!" - Noster pokornie nachyla głowę by Dejf mógł przeprowadzić deimplantację
implantu górnego za pomocą historycznej już zapalarki PIORUN 1.
|
|
13:17 |
Gdy implant został zdezaktywowany, bojownik Noster został nagrodzony przepięknym, ręcznej roboty
tłuczkiem. Bojownik przyrzekł używać tłuczka w jedynym słusznym celu zagłady ufoli oraz doskonaleniu sztuki walki
tłucz-fu.
|
|
13:19 |
Dejf wręcza bohaterowi cudem ocalałe z ufolskiej pożogi opakowania po kisielu. Noster omdlewa
z oszołomienia.
|
|
13:20 |
Odznaczony bojownik Noster dumnie prezentuje swój dyndający tłuczek, który jest nie tylko
odznaczeniem, ale również groźną bronią. Wszyscy biją brawo, a jedynie bojownik Jakim chcąc zaznać majestatu
100% bojownika nachyla się obejmując go przyjacielsko.
|
|
13:30 |
Wszyscy bojownicy poddają się ogólnej euforii. Szaleństwo kisielu czwartkowego osiąga apogeum!
Kisiel leje się po stołach i twarzach bojowniczych, piloty wirują w dłoniach, a ufole czmychają przed gradem ciosów
zadawanych przez co rusz nowego bojownika próbującego swoich sił w tłucz-fu.
|
|
13:35 |
Bojownik Noster, a jednocześnie posiadacz stopnia 1 DAN w tłucz-fu prezentuje technikę zwaną
zasłona-twarzy-tłuczkiem. Można zauważyć nieprzeciętną grację i mistrzostwo w ułożeniu rąk, jak również misternie
zapleciony węzęł ze sznurka przytwierdzonego do inktrustowanej rękojeści tłuczka.
|
|
13:45 |
Bojownik Skoczek jest zachwycony zaawansowaną budową oraz nieprzeciętnym wykonaniem tłuczko-nagrody.
Chwali na głos budowniczych tłuczka, pochlapując nieco kisielem z ust. Nikt nie ma mu tego za złe.
|
|
13:50 |
Bojownik Skoczek po słownym wychwalaniu misterności tłuczkowej przechodzi do czynów chwaląc się
rzadką umiejętnością balansowania narzędziem na jednym palcu. Bojownik Noster zapowiedział włączenie tej techniki
do zbioru technik tłucz-fu.
|
|
13:55 |
Po chwili bojownik Noster przechodzi samego siebie i szokuje wszystkich fantastycznym pokazem
tajnych, pradawnych technik tłucz-fu. Tłuczek furkocze aż wszystkim zapiera dech w piersiach!
|
|
14:02 |
Magazynierka Ruchu oporu skrupulatnie zapisuje każdą wypitą torebeczkę kisielu oraz szacuje jego zużycie
tak aby nigdy bojownikom kisielu nie zbrakło.
|