ruch oporu

Gwałcenie nas przez UFOnautów i UFOnautki

Istnieje jeden niezwykle istotny aspekt okupacji Ziemi przez UFO i eksploatacji ludzi, ktory aczkolwiek bardzo intymny w charakterze, reprezentuje najpowazniejsze naruszenie naszej wolnosci osobistej i stad pilnie domaga sie szczegolowszych badan i ilosciowego sprawdzenia. Aspekt ten to gwalty dokonywane na ludziach przez UFOnautow i UFOnautki - jak na to juz zwracano uwage w podrozdzialach U3.1.2 i U3.7.1. Gwalty te juz obecnie sprawdzalne sa najrozniejszymi testami na odbycie nieuswiadamianego stosunku seksualnego. Za posrednictwem zas takich testow daje sie zwolna gromadzic material obserwacyjny na ich temat (np. na podstawie materialu obserwacyjnego zgromadzonego dotychczas wyrobilem sobie poglad, ktory jednak nalezy dodatkowo sprawdzic, ze kazda osoba na Ziemi najczesciej gwalcona jest "przy okazji" zabran do UFO dokonywanych w zupelnie odmiennych celach, lub przy okazji wtargniec UFOnautow do jego/jej mieszkania). Ponadto testy takie pozwalaja ustalic czestosc gwaltow, a wiec ilosciowo zdefiniowac "libido" przecietnego UFOnauty lub UFOnautki. To z kolei pozwoliloby nam na statystyczne ogarniecie rozmiarow problemu tych gwaltow, oraz na oszacowanie jaki procent mieszkancow Ziemi i jak czesto pada jego ofiarami. Istnieje caly szereg wstepnych ostrzezen, ze wcale o tym swiadomie nie wiedzac, systematycznie jestesmy gwalceni przez UFOnautow lub UFOnautki. Czesc z nich omowiona zostala w podrozdziale U3.7.1. Aby przytoczyc tutaj jakis ich przyklad, to jest nim niewielki szczegol jaki przy roznych okazjach odnotowywuje sporo z nas, jednak jaki rutynowo zrzucany jest przez nas na wieczorne zaspanie. Szczegol ten to zastawanie rano wlasnej bielizny nocnej w takim stanie, jakby w nocy ktos zdjal z nas ta czesc owej bielizny ktora uniemozliwia mu/jej dostep do naszych organow rozrodczych, poczym kiedy ciagle jeszcze spalismy, bardzo niezrecznie zalozyl na nas ta bielizne z powrotem, pozostawiajac przez przypadek jakies oznaki owego zdejmowania. Aby przytoczyc tutaj przyklady najczesciej wystepujacych z takich ostrzezen o majacym w nocy miejsce zdejmowaniu naszej bielizny, to naleza do nich:

  1. Czesc bielizny nocnej znajdowana jest rano w odwrotnym ustawieniu niz pamietamy, ze ja zalozylismy wieczorem (przykladowo slipki moga byc zalozone podszewka na wierzch, czy spodnie pizamy zalozone np. rozporkiem do tylu),
  2. Guziki tych czesci pizamy jakie zaslaniaja dostep do naszych organow, rano sa porozpinane,
  3. Guziki pizamy sa wprawdzie pozapinane, jednak z przesunieciem o jedna dziurke. W ksiazce [1T1] opisany jest tez przypadek kobiety, ktora miala zwyczaj spania w skarpetkach - jednego ranka zbudzila sie ona ze skarpetka o odmiennym kolorze zalozona na kazda z jej nog, chociaz wieczorem zalozyla ten sam kolor na obie nogi.

Jesli wiec odnotujemy u siebie tego typu oznaki powtarzajace sie od czasu do czasu, niemal zawsze oznaczaja one, ze regularnie gwalceni jestesmy przez UFOnautow lub UFOnautki, tyle ze w stanie swiadomym zgwalcen tych pozniej nie pamietamy. (Oczywiscie, nawet jesli brak jest takich znakow, ciagle nie mamy gwarancji, ze od czasu do czasu gwalci nas jakis przypadkowy UFOnauta czy UFOnautka.) Istnieje tez odmienna grupa ostrzezen nastepstwowych, jaka dosyc pewnie sugeruje, ze albo my sami padamy, albo tez ktos z naszego domu pada, ofiara gwaltu UFOnautow. Oto dotychczas rozeznane przyklady tej grupy:

  1. Nasze wlasne raptowne przebudzenie sie z dosyc szczegolnego snu, po ktorym mamy trudnosci z ponownym zasnieciem. Jednym z najpewniejszych wskaznikow, ze najprawdopodobniej wlasnie zostalismy zgwalceni przez UFOnaute, jest szczegolny rodzaj przebudzenia sie w nocy. Przebudzenie to odznacza sie nastepujacymi cechami: (a) Nastepuje ono bez widocznych powodow w godzinach najintensywniejszego operowania UFOnautow, tj. zwykle gdzies pomiedzy 2 a 5 nad ranem. (b) Tuz przed owym przebudzeniem mielismy dosyc gleboki sen jaki ciagle pamietamy relatywnie dobrze juz po przebudzeniu. (c) Ow sen nalezal do kategorii w podrozdziale U3.7.1 opisanej pod nazwa "snu maskujacego", tj. byl to dosyc dla nas nieprzyjemny sen, w ktorym bezskutecznie staralismy sie przed kims uciec, lub czegos uniknac, jednoczesnie zas zdawalismy sobie sprawe, ze jestesmy w nim albo calkowicie nadzy albo tez nie mamy dolnej czesci naszej pizamy, podczas kiedy we snie patrzyli na nas inni ludzie lub nasze dzialania odbywaly sie w jakims miejscu publicznym. (Po wiecej danych o owym "snie maskujacym" patrz nastepny podrozdzial U3.7.1.) (d) Po przebudzeniu tym nie mozemy ponownie zasnac przez okres co najmniej jednej godziny. Zauwaz, ze podczas "normalnych" przebudzen istnieje bardzo male prawdopodobienstwo ze zaistnieja dla nich wszystkie powyzsze cechy naraz. Dlatego rownoczesne pojawienie sie wszytkich powyzszych cech przebudzenia, jest niemal gwarancja, ze wlasnie kilkadziesiat minut wczesniej zostalismy publicznie zgwalceni przez UFOnaute lub UFOnautke.
  2. Niemal rownoczesne przebudzenia u wszystkich domownikow. To ostrzezenie wynika ze zwyczaju UFOnautow, ze kiedy kogos gwalca w danym domu, wowczas dla pozostania nieodnotowanym hipnotycznie usypiaja "na kamien" nie tylko tych co spia w tym samym lozku co gwalcona osoba, ale takze wszystkich innych ludzi spiacych w obrebie tego samego gospodarstwa domowego - tj. mieszkania lub domu. (Pamietac wszakze nalezy, ze spanie z kims w tym samym lozku wcale nie chroni nas przed zostaniem zgwalconym przez kosmitow, bowiem na czas gwaltu UFOnauci hipnotycznie usypiaja i obezwladniaja nie tylko swoja ofiare, ale takze tego z kim ofiara ta spi, oraz wszystkich innych pobliskich ludzi ktorzy mogliby ofiarze przyjsc z pomoca.) Ostrzezenie to polega na odnotowaniu, ze istnieja noce kiedy zarowno my i nasz partner spiacy w tym samym co my lozku, jak i niemal wszyscy inni domownicy z tego samego mieszkania czy domu, wykaza oznaki obudzenia sie niemal dokladnie o tej samej godzinie nad ranem (np. okolo 4 w nocy wszyscy po kolei udadza sie do toalety), oraz nastepnym ustaleniu (poprzez wypytywanie kazdego po kolei), ze domownicy ci mieli przebieg spania jaki jest charakterystyczny dla gwaltu UFOnautow. Przebieg taki jest nastepujacy: (1) wieczorem, mniej wiecej o tej samej godzinie, wszyscy domownicy zaczynaja nagle czuc sie bardzo spiacy, udaja sie wiec do lozek, (2) wszyscy domownicy zasypiaja twardym jak kamien snem, z ktorego (poza ofiara/ofiarami zgwalcenia) inni domownicy nie pamietaja zadnych snow, (3) po jakichs 3 lub 4 godzinach wszyscy domownicy doznaja przebudzenia niemal dokladnie o tym samym czasie, tj. w momencie kiedy gwalciciele z kosmosu ulegaja nasyceniu i zamierzaja odleciec (odlot UFOnautow nastepuje jednak juz po tym jak wszyscy sie pobudza; moment tego odlotu niekiedy daje sie nawet odnotowac np. jako nagle zaszarpanie metalowa framuga drzwi lub okien), (4) po przebudzeniu wszyscy domownicy nie moga zasnac przez okres nie mniejszy niz jednej godziny, (5) po ponownym zasnieciu domownicy spia twardo az do czasu gdy musza rozpoczynac swoj nastepny dzien.
  3. Pojawianie sie u nas symptomow odbycia stosunku seksualnego bez swiadomego odbycia tego stosunku. Jest to chyba najbardziej przekonywujacy sygnal, ze faktycznie my sami tez jestesmy gwalceni przez UFOnautow. Rodzaje symptomow jakie moga zwrocic nasza uwage, opisane sa w nastepnym podrozdziale U3.7.1.
  4. Nocne napady alergiczne. Wielu ludzi, ktorzy systematycznie gwalceni sa przez UFOnautow lub UFOnautki, jednak ktorych wiedza swiadoma o tych zgwalceniach pozostaje skuteczne blokowana w sposob hipnotyczny, z czasem nabawia sie najrozniejszych histerycznych alergii, ktore sa podswiadoma reakcja organizmu na owe zgwalcenia. Kiedy wiec przychodzi noc kolejnego zgwalcenia, wowczas w chwili zbudzenia juz po wymuszonym akcie seksualnym, nagle dopada ich atak alergiczny. Jesli wiec przykladowo ich alergia polega na kichaniu, po zbudzeniu sie beda oni kichali bez przerwy przez jakies pol godziny. Jesli zas ich reakcja alergiczna sprowadza sie do ataku astmy, beda oni mieli silny atak astmatyczny. Takie niespodziewane i nieuzasadnione ataki alergiczne majace miejsce w koncowych godzinach nocnych, sa wiec sygnalem alarmowym, ze ktos systematycznie jest gwalcony. Zdolalem tez ustalic, ze ataki te niektorzy moga doznawac nawet wowczas, jesli gwalceni przez UFOnautow sa nie oni sami, a osoba z ktora oni spia w tym samym lozku lub pokoju. Jednak wowczas warunkiem wystapienia tych atakow alergicznych jest, ze sami tez byli oni kiedys gwalceni lub torturowani przez UFOnautow.
  5. Znajdowanie obcych wlosow w swoim lozku lub na poscieli. Przykladowo ich dlugosc i kolor jest zupelnie odmienny zarowno od dlugosci i koloru naszych wlasnych wlosow, jak i od dlugosci i koloru wlosow kogokolwiek kto z lozkiem tym lub posciela mogl miec cokolwiek wspolnego (wlosy te moga bowiem pochodzic od gwalcacych nas kosmitow). Kiedy mieszkalem na Borneo, tj. w czasach kiedy jeszcze nie wiedzialem, ze jestem dosyc regularnie gwalcony przez jakies UFOnautki, az kilkakrotnie w swoim lozku znajdowalem pojedyncze, jasno-zlote z wyraznym rudawym odcieniem, bardzo dlugie wlosy, jakie wygladaly na typowo kobiece. Zastanawialy mnie one wowczas dosyc mocno, bowiem na Borneo absolutnie wszystkie kobiety jakie tylko znalem, lub jakie chocby tylko przechodnie mijalem na ulicy, a jakich wlosy przez jakis przypadek moglem przeniesc na swoje lozko (np. po ich przylepieniu sie do mojego ubrania), mialy czarne wlosy. Wszakze Borneo jest wyspa wylacznie czarnowlosych tropikalnych ludzi. Fizycznie wiec rzecz biorac nie istnialo logiczne wytlumaczenie, skad takie jasno-zloto-rudawe wlosy moglyby znalezc sie na mojej poscieli. Po dlugich namyslach na sile "racjonalnie wytlumaczylem" wiec sobie samemu ich istnienie, ze kilka lat wczesniej musialem przywiezc je z Nowej Zelandii, w ktorej moja przyjaciolka miala wlosy jasnego koloru (aczkolwiek bez owego rudawego odcienia, lecz jakby bardziej koloru zoltawego). Wszakze kiedy konfrontowane z nieznanym, nasze umysly posiadaja niezwykla zdolnosc do uznawania niemozliwego za racjonalne. Obecnie jednak, kiedy juz wiem to co opisane w niniejszym podrozdziale, jestem absolutnie pewien, ze owe rude dlugie wlosy byly gubione przez ktoras z gwalcacych mnie wowczas UFOnautek - teraz zaluje, ze ich sobie nie zachowalem dla przyszlego przebadania!

Kiedy wiec ktos odnotuje opisane powyzej ostrzezenia, wowczas byloby to bardzo nieroztropnie i niepatriotycznie z jego/jej strony gdyby je zwyczajnie zignorowal/a. W takim przypadku, dla uzyskania absolutnej pewnosci, ze pada sie ofiara gwaltow kosmitow, wskazane jest uzycie jakiegos niezawodnego dowodu albo testu, jaki przekona nas o tym w sposob pewny i jednoznaczny. Jak dokladnie to uczynic, wyjasnione juz zostalo w podrozdziale U3.7.1. W czasach przed przybyciem Europejczykow do Nowej Zelandii, tamtejsi Maorysi bardzo pedentycznie wypelniali nakazy sterujacych ich zyciem niewidzialnych UFOnautow, jakich nazywali wowczas "Tohunga" czyli "niewidzialni nauczyciele" (po wiecej danych o Maoryskich Tohunga patrz podrozdzial V5.3). W rezultacie UFOnauci wmanipulowali w nich wojownicza kulture, jaka zawierala dosyc interesujacy sposob okazywania swojej wyzszosci. Mianowicie aby pokazac, ze uwazaja kogos za absolutnie sobie podporzadkowanego, zjadali publicznie wybrane fragmenty jego ciala. I tak przykladowo, jesli wodz wrogiego szczepu wziety zostawal do niewoli, zwycieski wodz prezentowal go publicznie rzedowi swoich malzonek, pozwalajac kazdej z nich wybrac sobie jakis jego kawalek do zjedzenia. Malzonki te zas po kolei podchodzily do pobitego wodza i zaleznie od swoich upodoban albo odrywaly mu jadra lub penisa, albo wydlubywaly ktores z oczu, albo odcinaly kawalek jezyka, albo odgryzaly kawalek nosa, poczym manifestacyjnie zjadaly na surowo wybrana przez siebie czesc ciala. Oczywiscie, w tym zjadaniu wcale nie chodzilo o to, ze publiczne schrupanie czyjegos nieugotowanego oka sprawilo im szczegolna rozkosz smakowa, a o to ze chrupiac to oko, pozostawiajac jednak wroga zywym i swiadomym co sie dzieje, dawaly mu symbolicznie do zrozumienia: "ty jestes teraz w naszej absolutnej mocy, aby wiec ci to uswiadomic, kiedykolwiek teraz przyjdzie mi na to ochota zjem sobie kawalek twojego ciala". Na bazie dotychczasowych studiow mentalnosci okupujacych nas UFOnautow doszedlem do wniosku, ze dokonywane przez nich gwalty na ludziach nie zawsze sluza wylacznie zaspokojeniu chuci tych szatanskich pasozytow, a niekiedy sa wlasnie rodzajem podobnej do tej maoryskiej deklaracji: "ty jestes moim slepym niewolnikiem, zas ja jestem twoim absolutnym wladca/wladczynia - aby wiec udokumentowac twoje bezwzgledne podporzadkowanie, bede mial/miala z toba stosunek seksualny kiedy tylko przyjdzie mi ku temu ochota, zas ty nie jestes w stanie nic uczynic aby mi to uniemozliwic". Oczywiscie, jesli ktos juz odkryje, ze albo on sam, albo tez ktos kogo on bardzo kocha, faktycznie eksploatowany jest seksualnie przez okupujacych Ziemie UFOnautow, natychmiast po ochlonieciu z szoku zaczyna zadawac sobie pytanie: co czynic dalej - czy istnieje jakas mozliwosc obrony przed tymi moralnie upadlymi kosmitami. Odpowiedz na to pytanie brzmi "tak". Juz na obecnym etapie jestesmy w stanie sie przed nimi bronic, jesli tylko potrafimy przelamac w sobe swoja pasywnosc. Kilka mozliwych urzadzen i metod naszej samoobrony opisanych zostalo juz w niniejszej monografii - patrz podrozdzialy W3, N4, U3.1, L1 i zalacznik Z. Przykladowo, UFOnautow mozna dosyc skutecznie odstraszyc ze swojego mieszkania poprzez zagluszenie ich systemu lacznosci wlaczeniem zrodla jakichs silnych iskier elektrycznych - jak to opisalem w podrozdziale N4. Opisy zas dalszych, jeszcze bardziej skutecznych takich urzadzen samoobrony, zawarte beda w moich opracowaniach przygotowywanych w przyszlosci do opublikowania. Wcale nie musimy wiec siedziec bezczynnie na naszych wlasnych rekach i pozwalac tym moralnie podupadlym szatankim pasozytom z UFO aby wyczyniali z nami cale to zlo jakie uczynic zechca, a mozemy zebrac sie do obrony. Niniejsza monografia ma wlasnie na celu wykazanie bezsensownosci naszego dotychczasowego biernego siedzenia, oraz poderwanie nas do dzialania.