ruch oporu
Login   Rejestracja Kontakt z Ruchem Oporu  

Poradnik bojowników

Jak skutecznie zatłuc ufola? (wersja dla bojowników żeńskich)

Walka z wrednymi, ohydnymi, znienawidzonymi ufolami jest dla nas - kobiet niesamowicie oczywista i ważna. W końcu to przez kontakt z tymi potwornymi stworami nasza skóra robi się sucha, włosy przestają być puszyste i łamią się nam paznokcie. Telejakieśtam promieniowanie ufoli w naszych domach często doprowadza nas do bólów głowy, co stało się podstawową przyczyną, dla której mężczyźni chcą usunąć ufoli z naszej planety. Planują jednak robić to w sposób co prawda przebiegły, aczkolwiek brutalny. My natomiast mamy swoje sposoby na ufoli - i to w zasięgu torebki. Schemat działania przy eliminacji ufoli jest następujący:

  1. Wykryć ufola.
  2. Oczarować ufola.
  3. Rozkochać go w sobie
  4. Odrzucić ufola co automatycznie doprowadzi go do śmierci z miłości w okrutnych męczarniach.

Rozkochiwanie w sobie ufoli nie jest może przyzwoite i przyjemne, jednak czego to kobiety nie robiły już dla dobra ludzkości. Pamiętajmy jednak aby nie pozwalać się dotknąc ufolowi, bowiem powstają wtedy zielonkawe plamki na skórze, które trudno domyć tonikiem. Ale po kolei. Najpierw musimy wykryć ufola. Można to zrobić z użyciem komputera i specjalnego programu. Łatwiejszm sposobem jest jednak użycie silnego dezodorantu o słodkim zapachu. Sposób ten ma dwie zalety, bowiem nie dość że pozwoli nam wykryć ufoka, to jeszcze nas przed nim ochroni. Dupkowaty ufol bowiem, zamiast docenić nasze starania w obecności takowego miłego zapachu zaczyna krztusząco kaszleć, tracąc w momencie kasłania chwilami swoją niewidoczną powłokę. W tym momencie znamy już lokalizację ufola w naszym otoczeniu i wiemy, w którym kierunku możemy prezentować swe wdzięki. I tu ostrzeżenie dla początkujących ufołapek - nie należy, znając położenie ufola, próbować natychmiastowej eliminacji (np. poprzez kłucie szpilką od kapelusza, czy rzucanie przypadkowo znajdującym sie w torebce wałkiem do ciasta). Po pierwsze narażamy się wtedy na ryzyko niepowodzenia (a działanie zgodnie ze schematem ma 100% skuteczność), po drugie - stracimy przyjemność posłuchania komplementów na nasz temat od ufoli, a trzeba przyznać że psiajuchy nie są w tym najgorsze.

Oczarowywanie ufola jest dziecinnie proste i zbliżone do oczarowywania mężczyzn (co nota bene przyczyniło się do tego, że niektóre ugrupowania feministyczne zamiast ufoli tępią całkiem fajowych chłopaków). Wystarczy (absolutnie nie zwracając uwagi na ufola), delikatnie poprawić makijaż, podciągnąć pończoszkę, czy podpiłować poznokieć łypiąc jednocześnie oczkiem w kierunku wschodnim. I już mamy go w kieszeni. Oczarowywanie ufoli wymaga więc (co niestety nie do każdej sytuacji pasuje) noszenia ciuchów z kieszeniami. Tak oczarowany ufol będzie starał sie nam przypodobać, traci więc swoje niewidzialne przybranie i upodabnia sie do mężczyzny. Niestety błędne badania wykonane przez ufoków jakiś czas temu, spowodowały że to upodobnienie nie jest całkiem trafne. Tak zmaterializowany ufok jest krótko ostrzyżony, ma durnowaty wyraz twarzy, ubrany jest w paskowane ciuchy, ma złoty łańcuch i przerabia magnokraft na bejcę.

W tym momencie przystępujemy do kolejnego etapu - rozkochania w sobie ufola. Moment ten następuje na ogół wtedy, gdy ufolowi zdematerializuje się międzygalaktyczna karta kredytowa. My w tym czasie możemy z użyciem ufoka przygotowywać się do kolejnych misji, dobrze się odżywiając (w najdroższych restauracjach) i kupując nowe ciuszki na oczarowywanie kolejnych ufoli (nie godzi się przecież, aby dwóch ufoli próbować obezwładniać z użyciem tej samej sukienki). W takim momencie chłodne, zawsze kalkulujące mózgi ufokowate dochodzą do wniosku, że skoro poczyniły tak dużą inwestycję, to musi to prowadzić do jakiś konkretnych wniosków, a wnioskiem tym zawsze jest paskudna, szarobura, ufoczna miłość.

I to jest najlepszy moment na punkt czwarty. Oszołomiony miłością ufok jest zagadnieniem tak irracjonalnym i dziwnym, że po zwyczajnych i nieszkodliwych zwrotach, typu "już mi sie znudziłeś", "kocham innego", "tak naprawdę tylko udawałam", zamiast normalnie iść z kumplami schlać się do nieprzytomności, zaczyna dokonywać autoeksterminacji deselektywnej z użyciem pierścionka zaręczynowego, który miał właśnie nam wręczać. Proces ten jest długotrwały (może trwać nawet kilka godzin) i nieestetyczny, warto jest mieć więc przy sobie jakiś żurnal, który w spokoju będziemy mogły sobie poprzeglądać, zanim ufok w straszliwych wrzaskach i męczarniach doczeka swego najokrutniejszego i zasłużonego końca. Z takiego ufoka pozostaje jedynie kupka dziwnego proszku, który całkiem dobrze działa na skórę stóp - ujędrnia ją trzykrotnie i wygładza dwóipółkrotnie. A więc do dzieła bojowniczki!

Dodaj opinię
Pokaż wszystkie
 
2003-05-10, 20:28
Dana_Scully
ip37.zlo.cxt.pl
[RND] zastosowanie wypadku mi
No ale,ja znam jednego tkaie strasznego UFO-ka że asz sczena odpada nawet koleżance Ziomal(pcia meska,mimo wszystko).I ja mu mówie:" znudizles mi sie,wapniaczy ufolu" a on nic! i dalej sie mnie uczpeil,czy w takim wypadku zalecane jest zastosowanie tłuczka?
Skomentuj
2003-05-15, 13:03
Dana_Scully
ip37.zlo.cxt.pl
A jednak!
jest mi bardzo przykro!znalexliscie moje zdjecie sprzed operacji plastycznej mózgu ;(((( ależ to sowinistyczne jest! gdzie kolwiek sie nie ukryje zdjecia,to zawsze znajda :(((((((((
Skomentuj
2003-05-16, 11:08
robin
Rada
Cóż możemy Ci poradzić? Możesz porzucić dziecinne zabawy przy biurku w FBI i dołączyć do prawdziwie profesjonalnej organizacji (to my :). Wtedy możesz dowolnie szuflować swoimi fotkami, nawet tymi spod prysznica :)
Skomentuj
2003-05-16, 16:44
Dana_Scully
ip37.zlo.cxt.pl
[RND] narazie mam bać
to sie powinno zaliczac do slownika molestatywnowyrazeniowychzwrotowufojezycznych.Zapamietam sobie.A co do zdjec,to narazie tak zboczonozjechanego nie posiadam i w najblizszym czasie nie mam zamiaru posiadac.A co do profesionalizmu...hm..gdybyś miał dłuższe wł0sy,to bym musiała bać się twojego kolegi,a na razie to sobie jeszcze posiedze w tych "dziecinnych zabawach".A slonecznik i tak musze jesc.30 kg TYGODNIOWO! Zeby mi sie sepsuja...to jest molestowanie na tle slonecznikowym...Pozdrawiam.D.Dcully
Skomentuj
2003-05-16, 16:46
Dana_Scully
ip37.zlo.cxt.pl
+okulary
no i gdybys okulary mial...hm...ktoś już skojarzyl....?
Skomentuj
2003-05-18, 00:17
robin
Ich...
Skojarzył co, łaskawa agentko z Efbijaj? Podpowiedz coś, zasugeruj, bo my nie myślimy kategoriami fbi, czyli czarne-białe, ameryka-irak, tłuczek-mięso, etc.
Skomentuj
2003-05-18, 15:09
Dana_Scully
ip37.zlo.cxt.pl
Mini podpowiedz...
No dobrze,podpowiedz brzmi : wolni strzelcy + X Files.Życze powodzenia w zgadywaniu.A co do zdjec pod prysznicem...hm...namylsic sie trzeba,ale to takze moge taka propozycje przyjac jako molestowanie na tle prysznicowym.A jakby dac takie zdjecie pod prysznicem z tluczkiem?to jest molestowanie nieletnich tłuczków! chociaż...
Skomentuj
2003-05-18, 15:13
Dana_Scully
ip37.zlo.cxt.pl
[RND] jest?..nad ciekawiej ze
A czy jest jakis kodeks na molestowanie nieletnich tłuczków?Miejmy nadzieje ze nie,bo jak nie,to moze i ciekawiej bedzie.A magnokraft Karoliny to i tak szmelc,bo mój lepszy jest.Taki w kfjatuszki ,fioletowy z solarium w środku.I z własnym szoferem..i...i...i.. tak w ogóle.to Magnokraft jest?..nad tym trzeba pomyśleć...
Skomentuj
2003-08-14, 07:12
dejf
pani kobieto z efbiaj
Rozkoszuje się tu Pani w formie pisanej głównie w temacie molestowań wszelakich aż mi w pięty moralność poszła. Że niby kto molestowanie uprawia, RO? I to nieletnich tłuczków? Powiem Pani wprost, bo z miłości do krojenia zwłok i niechęci do seksu (to akurat działanie skażonego telekinetycznymi spalinami słonecznika), w głowie się Pani poprzewracało (do deimplantacji zapalarkowej marsz!). Otóż rzeczywiście każdy bojownika/bojowniczka kocha swój tłuczek i niechętnie się z nim rozstaje. Każdy lubi czuć w dłoni jego surowy, drewniany dotyk. I każdy najchętniej wykorzystywałaby go (i tu chyba tylko Pani ma skojarzenia) ale tylko we właściwym celu - Tłucz-Fu psia mać na ufoli krapicznych, aż ich zbiór na Ziemi okaże się być zbiorem pustym. Ale Pani tylko o molestowaniach, prysznicach i słoneczniku. Wiem, że jak przystało na ufolską sceptyczko-debunkerkę, karmioną słonecznikiem już z piersi matki, może mieć Pani pewne zachwiania w racjonalnym postrzeganiu świata. Od tego jesteśmy - by uświadanmiać takich jak Pani. Ale, błagam, wczytaj się zacna Agentko w słowa, nie nadinterpretuj, nie useksowizuj. Bo nie! Cała ta dyskusyja znalazła się akurat w dobrym miejscu - w poradniku dla kobiet, jak eliminować ufoli. Polecam przeczytać jeszcze trzy razy i spróbować działania. Nie na Ziomalu! - pomylenie bojownika z ufolem jest prawem karane! Reasumując: przeczytać, przemyśleć, nie interpretować po swojemu, wypróbować, ufola zabić, relację zdać. Czekamy...
Skomentuj
2003-08-16, 12:37
Dana_Scully
pa143.zlotoryja.sdi.tpnet.pl
Moria....
wiesz,jak nazywa sie taka choroba,która dotyczy osób,które ciągle mówią na temat seksu?Zachęcam rzucenie okiem na słownik wyrazów obcojęzycznych.To schorzenie nazywa sie Moria,dotyczy to osób,które chorobliwie nawiązują do seksu.Jezlei wątpisz,ze mam rację,to radzę skontaktowac sie z moją matką.Psych. Halina Prokopowicz,jak chcesz kontakt,to odezwij sie na mojego maila.Mozna by to takze przywiazac do przypadku "Fircyk".A po za tym,to nie ja zaczelam o zdjeciach pod prysznicem.
Pozdrawiam
Skomentuj
2003-08-16, 15:18
noster
nie ma potrzeby
jako, że brat dejfa jest toże psychiatrą, to niech lepiej z nim przeprowadza konsultacje - przynajmniej "wszystko zostanie w rodzinie" ;)
Skomentuj
2003-09-29, 20:08
Dana_Scully
pa143.zlotoryja.sdi.tpnet.pl
Raport (nie,nie mniejszosci)
Cienko to widzę.
Wasze podejscie do FBI jest bardzo prymitywne.
Trzeba by to w raporcie umieścić.
A co nie co o porwaniu przez wasze oddziały robocze Special Agenta Foxa Muldera,to też wspomnę.Ni się obejrzycie,a Waltery Skinnery,Diany Fowleje i tkaie inne będą latały za tymi Waszymi kiślami i takimi innymi.
Nie żebym coś miała do Wszechmocnego Dr. Pająka,oddaje honory jej wielmożnej możności,ale tego już za wiele!

Pozdrawiam
D.Scully
Skomentuj
2004-05-26, 15:04
real Dana
adw90.internetdsl.tpnet.pl
ooooo
HI It's me Scully ,what a surprise isn't it :)i fond this page searching for "dana scully", I don't understand even 1 word but i looks nice,can anybody tell me why are you writing my name ;) and what is it about? yours scully
Skomentuj