ruch oporu
Login   Rejestracja Kontakt z Ruchem Oporu  

Myśli profesora

Kolejny kisiel spływa w gardle
Myśli dudnią w mózgoczaszce
Zęby wbijają się kurczowo w kubek
"Newton nie miał racji"

Język żwawo merda czubkiem
"Tesla rowy powinien ryjem ryć"
Wargi wysiorbują resztki owoców
"Einstein mógłby mi nogi myć"

Czyż nie mam wilgotnych gaci?
A Newton suche portki nosił...

Stworzyłem piramidę myśli
A Einstein tylko wzory bazgrał...

Umiem też rysować magnetyczne schematy
A Tesla tylko razić prądem umiał...

Walczę z ufolami, piję kisiel.
Tłuczki naprawiam, patelnie wytwarzam.

Profesorem jestem.

16.07.2003 (robin)
Powrót do Sekcji kulturalnej
Dodaj opinię
Pokaż wszystkie
 
2003-12-04, 16:28
dejf
[RND] im im mocniej
Ta liryka jest jak wino. Im dluzej ja znam, im czesciej czytam, tym poraza mnie coraz mocniej niczym teslowski prad. Kawal dobrej ROboty RObinie...
Skomentuj
2003-12-04, 17:44
robin
[RND] może sprawniejsza wspaniała
Dziękuję pięknie z czeluści mej poetyckiej jaźni. Mimo wszystko Twoja ostatnia, wspaniała lira jest dużo sprawniejsza warsztatowo. ZAgatowałem już ją, teraz tylko czekam na jakiś irlandzko-japoński podkład. A może arabski? :)
Skomentuj
2004-03-20, 03:40
BadBoyAuxMarseilee
nat-3.autocom.pl
kretyn
wez sie lepiej zastanow nad soba dymuje albo zacznij intensywne leczenie
Skomentuj