ruch oporu
Login   Rejestracja Kontakt z Ruchem Oporu  

Dzień zwycięstwa

Dzień dymiących ufoli bliski
Dzieci z kwiatami i tłuczkami
Dziś niezajęte ćwiczeniami
Gromki nasz głos słyszę niski.

Magnokrafty widzę nurkujące
Na porannym, ciemnym niebie
A za nimi długie, ciemne smugi
Bojownicy zaczynają walki dzień długi.

Uzbrojeni w piloty i zapalarki
Choć także koreańskie golarki
Ruszymy tłumnie ciąć kosmiczne poczwarki
Lećcie kisielu kwarki.

I pierwsze głowy krwawo się toczą
I ból sączy się z ufolskich ran
Galaktyczny Oświęcim to nasz plan
Zwarte szeregi Ruchu Oporu kroczą.

I choć czasem brakuje nam sił
Wyprujemy dla was ostatnią z żył
I nie spoczniemy póki
Nie wymrą te zielone tłuki.

24.09.2002 (Rada Ruchu Oporu)

Powrót do Sekcji kulturalnej
Dodaj opinię