Słodka chwila
kisielu słodki jak tajemnica
cudna mazio z mych jaj
nie odkręcę dla ciebie prysznica
bo wiem że ty jesteś naj
kiedy nago chodzę po domu
kapaniem znaczysz me ślady
sączysz się z jaj (tudzież sromu)
w trakcie mej dumnej parady
i wiem że chwila już bliska
gdy bojowników zwarte szeregi
kisielem zroszą ulice, boiska
w myśl cudnej pajęczej strategii
i każde ufolskie nasienie
ślizgać się będzie w tej mazi
nie ważne jego cierpienie
ważne że nam się naraził
powstaną wnet kisiel-bary
specjalnie dla bojowników
woń słodkiej kiślowej pary
rozejdzie się pośród chodników
i chmurą na niebie zajaśni
i spadnie kiślowy deszcz
już widzę to w mej wyobraźni
po ciele przechodzi mnie dreszcz
21.11.2002 (dejf)
Powrót do Sekcji kulturalnej
Dodaj opinię
|